• Wpisów: 348
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 16 minut temu
  • Licznik odwiedzin: 371 938 / 679 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
alltheprettyfaces
 
Te z Was, które śledzą mnie na Facebooku pewnie już wiedzą, że niedawno stałam się szczęśliwą posiadaczką palety Naked 2 z Urban Decay.
Pierwsza wersja na stałe zagościła w moim codziennym (i nie tylko) makijażu, dlatego nie mogłam się oprzeć.
Tym razem w skład zestawu wchodzą oczywiście paleta cieni z dołączonym dwustronnym pędzelkiem.
1.JPG

2.JPG

Oraz miniaturka błyszczyka w bardzo oryginalnym opakowaniu...
3.JPG

O samej paletce powiedziane zostało już wszystko, niewiele pozostało do dodania. Rzeczywiście utrzymana jest w chłodniejszej tonacji niż pierwsza wersja. Jeden cień (Half Baked) znalazł się w zestawie po raz drugi, ale mi to akurat nie przeszkadza, bo jest to mój ulubiony odcień złota i bałam się, że za szybko go zużyję :)
Czas na przybliżenie poszczególnych odcieni.
4.JPG

5.JPG

6.JPG

A tak prezentują się na ręku. Cienie nakładałam aplikatorem, bez bazy.
7.JPG

8.JPG

W przypadku pierwszej paletki Naked zaprezentowałam Wam, czym można zastąpić poszczególne cienie wchodzące w jej skład.
Możecie je znaleźć tutaj:
alltheprettyfaces.pinger.pl/(…)porownan-czesc-pierw…
alltheprettyfaces.pinger.pl/(…)porownan-czesc-druga…
Tym razem też postaram się stworzyć taki post, chociaż wydaje mi się, że będzie to trudniejsze zadanie.
Nie miałam jeszcze okazji wypróbować wszystkich cieni, ale już mogę powiedzieć, że ich jakość jest rewelacyjna. Doskonała pigmentacja, trwałość i konsystencja.
Jednym słowem nie żałuję zakupu i na pewno w najbliższej przyszłości pokażę Wam makijaże wykonane przy użyciu Naked 2 :)
 

alltheprettyfaces
 
Tym razem otagowała mnie ilmu.pinger.pl

Tag polega na wymienieniu pięciu produktów kosmetycznych, które nie znajdą się w mojej kosmetyczce i które nie są mi potrzebne do szczęścia :)

Na początku myslałam, że nie będę w stanie odpowiedzieć na ten tag, bo uwielbiam testować kosmetyki i chciałabym spróbowac wszystkiego. oczywiście jeśli tylko miałabym odpowiednie zaplecze finansowe :)

Ale po dłuższym zastanowieniu znalazłam kilka przykładów...

1. *Płyn micelarny z Biodermy* - wielkie halo na youtube i blogach a moje oczy zmasakrował :) Zdecydowanie jest to produkt przereklamowany.

2. *Tusz z wyższej półki cenowej* - jeszcze nie trafiłam na taki, który działa lepiej niż tusze drogeryjne. Szkoda pieniędzy.

3. *Tangle Teezer* - bo nie jest mi po prostu potrzebny. Czytam te wszystkie pochwalne wpisy i oglądam filmiki na youtube, a potem biorę najzwyklejszy grzebień i violla - włosy rozczesane bez problemów :)

4. *Ewidentnej podróbki droższego kosmetyku* - bo nie wierzę w Świętego Mikołaja, Bociana i cienie z MAC za 5 zł :)

5. *Produktów, których sama nazwa powoduje u mnie odruch wymiotny*, czyli wszelkiego rodzaju szampony dla konia i maski z kupy słowika. Może i działa cuda, ale kupa zawsze pozostanie kupą i wolałabym żeby trzymała się z dala od mojej twarzy :)

Taguję Was wszystkich bo jestem strasznie ciekawa Waszych odpowiedzi.
  • awatar BogusiaM: 4i 5 mnie rozbawiło:) co do 3. tangle teezer - chciałam sobie kupić, ale zakupiłam pierw mojej Mamuśce na urodziny - ma rozjaśnione włosy, które na dodatek modeluje i nakłada tone lakieru - i ta szczotka sobie z nimi doskonale radzi:) gdzie normalnie wyrywała sobei połowe włosów... uczesałam się nią i super;) ale nie jest to rzecz bez której nie mogłabym żyć - bo mam zdrowsze włosy od Mamy a 1. bez sensu kupować taki drogi, skoro zużywam go jak wodę;)
  • awatar kassiaa: co do Tangle Teezer nie masz racji :) i nie rozumiesz do końca ideologi tego produktu .. najwyraźniej te wszystkie wpisy czytałaś bez zrozumienia. 1,2,4 zgadzam sie z toba :)
  • awatar axodry: Kupa słowika mnie rozłożyła! ^^ Na szczęście technologia rozwija się i mamy chemiczne zamienniki. Inaczej ptasia kupa wciąż lądowałaby na głowie każdej pani marzącej o blondzie...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

alltheprettyfaces
 
Hej,

Dziś ponownie zapraszam Was do zabawy i oddania głosu na najlepszy makijaż. Wybór w tym tygodniu będzie dość trudny, jestem bardzo ciekawa, która propozycja zdobędzie najwięcej Waszych głosów.

Wyniki oraz wybrany przez Was makijaż postaram się opublikować w najbliższy piątek.

*Propozycja 1*
Makijaż, który już po raz kolejny uplasował się na drugim miejscu i tym samym otrzymał kolejną szansę...
1.JPG

2.JPG

*Propozycja 2*
P1000334.JPG

P1000345.JPG

*Propozycja 3*
1.JPG

2.JPG

Głosowanie jak zwykla odbywa się w komentarzach :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (109) ›
 

alltheprettyfaces
 
Tym razem mała wycieczka...
  • awatar klaudia-fotografia: Jak już pisałam przy ostatnim 'krajoznawczym' filmiku, bardzo interesujące i czekam na więcej tego typu postów. Pozdrawiam z ziimnegooo Szczecina :)
  • awatar ewelina: jej... tam tak ciepło a u Nas Syberia :D pozdrowienia z Krakowa;)
  • awatar Marlene Gabrielle: pieknie :) szkoda ze w Belgii nie mamy tak duzo przyrody :( w belgii kazde molne miejsce przenacza sie na wylanie betonu i postawienie wierzowcow nie troszczac sie o i tak juz znikoma zielenw tym kraju
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

alltheprettyfaces
 
Jako jedna z ostatnich zabieram się za tag dotyczący pięciu produktów, które stosuję wychodząc z domu.

Za otagowanie dziękuję multicolor.pinger.pl/ :)

1. *Krem nawilżający* - nieodłączny przyjaciel cery suchej. Ostatnio używam kremu z organicznej firmy Shenga.

2. *Tusz do rzęs* - mogę nie nałożyć podkładu, ale tuszu do rzęs używam praktycznie codziennie. Nie wyobrażam sobie mojego makijażu bez zaznaczonych rzęs. Ostatnio moi ulubieńcy to tusze Max Factor Masterpiece i Maybelline One By One Satin Black.

3. *Balsam do ust* - nie jestem fanką poprawiania makijażu w ciągu dnia, dlatego często rezygnuję kolorowych produktów do ust na rzecz balsamu. Stuprocentowy pewniak w mojej torebce.

4. *Perfumy* - jak większość z nas lubię dobrze pachnieć. Uwielbiam lekkie i świeże zapachy owocowo-kwiatowe.

5. *Żel do brwi* - dla poprawienia koloru i ujarzmienia niesfornych włosków :)

Większość z Was pewnie ma już ten tag za sobą, ale  jeśli są jeszcze jacyś chętni to zapraszam do zabawy :)
  • awatar volucer ♥: ja tak samo. tusz do rzęs obowiązkowo i balsam też używam zamiast koloru na ustach ;)
  • awatar iskierka21: Piękne makijaże :) Napewno się nimi zainspiruję :) pozdrawiam
  • awatar Agulinka: Masz reklamę na pudelku :) Gratulacje :)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

alltheprettyfaces
 
Hej,

Dziś zapraszam Was na recenzję mojego ulubionego ostatnio tuszu do rzęs. Tak - ulubionego :) A to oznacza, że znalazłam coś porównywalnego lub lepszego niż Max Factor Masterpiece Max!

Jakiś czas temu otrzymałam paczkę od firmy Maybelline, a w niej tusz One By One Satin Black...
ulubiency stycznia 001.JPG

ulubiency stycznia 005.JPG

Bedąc w drogerii szukajcie intensywnie różowego opakowania z motywem gorsetu :)
ulubiency stycznia 010.JPG

Tusz bardzo szybko podbił moje serce ze względu na rewelacyjną szczoteczkę...
ulubiency stycznia 013.JPG

...i efekt, jaki daje na rzęsach :)
One By One.jpg

Więcej informacji znajdziecie w filmiku.

*W skrócie*
Plusy:
- doskonale rozdziela rzesy
- nie tworzy grudek,
- nie skleja rzęs,
- dobrze utrzymuje podkręcenie,
- nie kruszy się,
- intensywny kolor,
- szczoteczka umozliwia dotarcie do rzes w kącikach oczu,
- idealna konsystencja,
- nie tworzy skorupy na rzęsach
- przystępna cena (około 30zł).

Minusy:
- napisy dość szybko ścierają się z opakowania,
- przez intensywny kolor możecie mieć problem z demakijażem, dlatego polecam szczególnie się przyłożyc :)

Ranking: *9.5 / 10*
9.5 - Copy.jpg
  • awatar sparkling water: Mialam zolty z tej seri ostatnia nowosc chyba z zeszlego roku. Czekalam az troche zaschnie bo byl tak lejacy ze nie moglam dobrze nalozyc na rzesy.. a ten rozowy jak na mnie troche za teatralny jest :)
  • awatar alltheprettyfaces: @sparkling water: Zależy ci kto lubi :) mi akurat bardzo odpowiadają mocno zaznaczone rzesy. Ale przy nałożeniu tylko jednej warstwy efekt nie jest tak mocny.
  • awatar sparkling water: @alltheprettyfaces: moj zolty nawet po pierwszej warstwie wygladal jak bym nalozyla z 5 warstw. Nie wiem, chyba na jakis pechowy okaz natrafilam :)
Pokaż wszystkie (33) ›
 

alltheprettyfaces
 
...czyli jak wygląda mój kosmetyczny zbiór po trzech latach impulsywnych zakupów pod wpływem youtube...

Teraz już wiecie dlaczego mój "projekt denko" zakrojony jest na wielką skalę :)
  • awatar Joasia007: Imponująca kolekcja ;-)
  • awatar Bellona: To jest uzależnienie ;) Ale ja zawsze powtarzam, że każdy ma jakiegoś "bzika" i uzależnienie. Jeden wydaje pieniądze na książki, kino, papierosy, gry pc, a inni na kosmetyki ;)
  • awatar rachael: Rany kota… A ja mam do siebie pretensje o rozrzutność i folgowanie zachciankom, bo mam w sumie jakieś 30 kolorów cieni do powiek, 2 podkłady i 3 tusze (z czego jeden zresztą wygrany u Ciebie w losowaniu) :D Nawet sobie nie wyobrażam, co mogłabym robić z taką liczbą różÓW — mam jeden róż, jeden trójkolorowy puder brązujący i jedne małe kulki. Cała moja „kolekcja” (he, he) to objętościowo mniej więcej tyle, ile Ty trzymasz na biurku :D
Pokaż wszystkie (25) ›
 

alltheprettyfaces
 
Hej,

Dziś ponownie sięgnęłam po brokat z firmy Donegal - tym razem padło na odcień fioletowo-różowy o nazwie Shining Purple.
Dla przypomnienia...wygląda on tak :)
8 Shining Purple .JPG

Makijaż miał być propozycją imprezową na Walentynki, ale chyba będę musiała wymyślić coś innego. Ale makijaż mi się podoba i wydaje mi się, że warto go opublikować.
1.JPG

2.JPG

3.JPG

Oprócz brokatu użyłam też szmaragdowego cienia z firmy Yaby, nałożonego na cień Creep z paletki Naked. A do tego czarny liner, złoty cień w wewnętrznym kąciku i sztuczne rzęsy...
Jak Wam się podoba?
Pokaż wszystkie (32) ›
 

alltheprettyfaces
 
...to bedę musiała wyjść z domu wyglądając tak :)
  • awatar Dolcissimaa85: superrr... szczerze Twoj makijaz w ciemno jest duzo lepszy niz niektorych Pan robiony godzinami przed lusterkiem!
  • awatar anonimowaP: świetny pomysł ;) gratuluje umiejętności :)
  • awatar make up and piercing: oglądałam ten filmik z ogromnym uśmiechem na twarzy! :D super!
Pokaż wszystkie (47) ›
 

alltheprettyfaces
 
Oj dawno mnie nie było...
Cały czas śledziłam wpisy obserwowanych, ale sama nie miałam wolnej chwili na blogowanie.

Także dziś wielki powrót z filmikiem o ulubionych kosmetykach dwóch ostatnich miesięcy.
Zapraszam :)


Wymienione kosmetyki:

- Antipodes Avocado Pear Nourishing Night Cream,

- Antipodes Kiwi Seed Oil Eye Cream,

Kosmetyki Antipodes możecie dostać tutaj (wszystkie strony wysyłają do Polski)
www.skinnutrition.co.uk/c/106/Antipodes.html
www.lovelula.com/cat_antipodes.cfm
www.naturisimo.com/index.cfm?nme=Antipodes

- La Roche-Posay Effaclar K,

- Avene Extremely Gentle Cleanser ,
Mozna go dostać tutaj:
www.i-apteka.pl/product-pol-28852-AVENE-Lagodny-…
www.aptekaslonik.pl/prod_info.php…

- Cień Inglot nr 353,

- tusz Max Factor Masterpiece Max,

- lakiery OPI (Warm & Fozzie), Ozotic (nr 530).
  • awatar o l i i.: ale ślicznie wyglądasz na filmiku :) jak włosy sobie podkręciłaś? :) bo są boooooskie ;)
  • awatar alltheprettyfaces: @o l i i.: Użyłam termoloków, niestety taka fajna fryzura utrzymuje się na moich włosach tylko przez kilka godzin, a potem włosy wracają do normy :)
  • awatar Goebbels: wow ślicznie wyglądasz :D
Pokaż wszystkie (14) ›