Wpisy użytkownika alltheprettyfaces z dnia 27 października 2010

Liczba wpisów: 2

alltheprettyfaces
 
Już od jakiegoś czasu chciałam wrzucić notkę o moich pędzlach do makijażu, tylko jakoś nie było okazji. Ale wczoraj miałam dzień prania pędzli, więc chwilowo są bardzo fotogeniczne i gotowe do zaprezentowania :) Generalnie pędzli mam dużo (pewnie za dużo jak na osobę, która nie zajmuje się makijażem profesjonalnie), ale po prostu lubię mieć wybór...
Nie będę Wam podawała konkretnych nazw, albo informacji, kto jest producentem, bo większości z nich nie można kupić w Polsce. Postaram się jednak skupić na ich zastosowaniu.

Zacznijmy od *pędzli do twarzy*.
Są to typowe pędzle do pudru (1), podkładu (2,3), różu (4,5) i korektora (6,7). Pędzel z Inglota na początku stosowałam do rozcierania cieni, ale po jakimś czasie stracił swój oryginalny kształt, więc teraz używam go do nakładania korektora pod oczy (trik potpatrzony u pixiwoo na youtube).

*Pędzle do nakładania cieni*
Dwa z nich są z włosia sztucznego (1,5), pozostałe naturalne. Pędzli 1 i 3 używam do nakładania cienia na całą powiekę, nr 2 jest idealny do nakładania rozświetlacza pod łuk brwiowy. Pędzel nr 5 teoretycznie przeznaczony jest do nakładania korektora, ale ja używam go do cieni o kremowej konsystencji. Nr 6 to jeden z moich ulubionych, idealny do nakładania cienia na dolną powiekę. Dwóch ostatnich używam do nakładania cieni na mniejsze powierzchnie (np. w wewnętrznym kąciku).

*Pędzle do nakładania cienia w zagłębieniu powieki oraz rozcierania*
Tak jak wspomniałam, lubię mieć wybór, dlatego pędzle mają różne rozmiary (1-4). Pedzel z Inglota (5) jest ukośny (czego nie widać dokładnie na zdjęciu) i idealnie nadaje się do wyciągania cienia poza kontur oka, albo nakładania rozświetlacza. Pędzel nr 6 jest typowy do rozcierania.

*Pędzle do eyelinera i do ust*
W zasadzie do linera używam tylko jednego, tego ukośnego (1). Moim zdaniem jest najłatwiejszy w obsłudze i można nim narysować bardzo cienkie kreski. Pędzelki ukośne (3-5) kupiłam z ciekawości, bo myślałam, że będą się dobrze sprawowały z linerem w kremie. Ale jak dla mnie są za grube, dlatego używam ich albo do brwi, albo do nakładania cienia na dolną powiekę. Pędzli 6 i 7 praktycznie nie używam, bo są za twarde i ciężko się nimi posługiwać. Dwa ostatnie to pędzle do ust (nr 8 ma dokładnie taki sam kształt jak nr 9, tylko na zdjęciu się trochę przekręcił).

Gratulacje dla wszystkich, którzy przebrnęli przez tekst :) Mam nadzieję, że taka notka może wam trochę pomóc w wyborze pędzli dla siebie. A teraz czas na zdjęcia...
  • awatar Małgoo: kurcze, a ja kiedyś tam kupiłam sobie na allegro pędzle za 50 zł i widzę braki, a to takiego mi brakuje pędzelka, a to akurat pasowałby mi inny; muszę zacząć zbierać pędzle z różnych firm :)
  • awatar alltheprettyfaces: @Małgoo: Z jednej strony chiałabym jakiś ładny zestaw jednej firmy, ale z drugiej - łatwiej mi uzasadnić zakup jednego pędzelka niż całego kompletu :)
  • awatar rootes: super, dzieki :D :*
Pokaż wszystkie (7) ›
 

alltheprettyfaces
 
Nie ma to jak pseudo-poetycki tytuł wpisu  
Dziś makijaż niebiesko-turkusowo-zielony.

Użyte produkty:
- baza pod cienie Laura Mercier Eye Basics (Wheat),
- biały cień w kremie NYX Jumbo Pencil (Milk),
- brązowy cień Yaby (The Mauve),
- jasno-niebieski cień Yaby (Baby Sapphire),
- jasno-turkusowy cień Yaby (Mermaid Blue),
- błękitny cień Yaby (Butterfly Blue),
- morski cień Yaby (Tropical Dusk),
- beżowy cień z paletki 88 kolorów,
- zielona kredka My Secret Fruit Cocktail,
- jasno-zielony cień Yaby (Psychodelic Caterpillar , wspaniala nazwa  ),
- liner Rimmel Glam'Eyes (Aqua Glow),
- tusz Cover Girl Lash Blast.

Wpis dodaję jeszcze raz, bo przy pierwszym dodaniu wystąpił błąd i dopiero teraz zauważyłam efekty...
  • awatar Tęcza: Bardzo ładnie, szkoda tylko, że nie dajesz zdjęcia całej twarzy lub obu oczu, wtedy dużo łatwiej się ogląda.
  • awatar alltheprettyfaces: @Tęcza: chwilowo niestety nie mogę dodawać całej twarzy, ani obu oczu, bo walczę z egzemą na twarzy. Mam nadzieję, że już niedługo wszystko wróci do normy...
  • awatar Żania: Jeszcze mam jedno pytanko... ile kosztuje wysyłka do Polski? Oczywiście jeśli możesz odp...
Pokaż wszystkie (4) ›