Wpisy użytkownika alltheprettyfaces z dnia 8 lipca 2010

Liczba wpisów: 1

alltheprettyfaces
 
Jedynym plusem podroży z Polski do Australii (23 godziny!!!) jest przystanek w Londynie i zakupy w strefie bezcłowej. Muszę przyznać, że trochę zaszalałam, chociaż kupiłam tylko te produkty, któe już od dawna chciałam wypróbować. Na lotnisku zabrakło tylko stoiska Benefitu, ale poza tym zakupy udane :)

1. Szminka MAC Creme d'nude - idealna do makijażu nude.
2. Korektor Yves Saint Laurent Radiant Touch - kremowy korektor, rozjaśniający cienie pod oczami.
3. Podkład Clinique Supermoisture - zakochałam się w tym produkcie, od momentu kiedy po raz pierwszy spróbowałam próbki. Średnio kryjący podkład, któy nadaje skórze naturalnego blasku.
4. Eyeliner Lancome Artliner - liner z aplikatorem. Mówiąc szczerze myśłałam, że sam aplikator będzie bardziej ostro zakończony (jak dip linery Manhattan). Zobaczymy, jak się będzie sprawował.
5. Lakier Yves Saint Lauren La Laque, nr 143 - jedyny spontaniczny zakup :) od dawna szukałam liliowego lakieru.
6. MAC Paint Pot, Bare Study - cień w kremie, idealny do użycia jako baza.
7. Cień MAC Woodwinked - wykończenie veluxe pearl
8. Cień MAC Sand & Sun - z kolekcji To the beach, wykończenie matte
9. Cień MAC Satin Taupe - wykończenie Frost
  • awatar choccolate: a jak cenowo ?:) dużo taniej?
  • awatar makeup_kaska: świetne zakupy :)
  • awatar alltheprettyfaces: Aktualnie mam lepsze porównanie z cenami w Australii ale w porównaniu do polskich też jest taniej. Na przykład podkład Clinique kosztuje 115 zł, a ja kupiłam za 17 funtów, czyli 82zł
Pokaż wszystkie (3) ›