Hej,
Dziś zapraszam Was na recenzję mojego ulubionego ostatnio tuszu do rzęs. Tak - ulubionego

A to oznacza, że znalazłam coś porównywalnego lub lepszego niż Max Factor Masterpiece Max!
Jakiś czas temu otrzymałam paczkę od firmy Maybelline, a w niej tusz One By One Satin Black...
Bedąc w drogerii szukajcie intensywnie różowego opakowania z motywem gorsetu
Tusz bardzo szybko podbił moje serce ze względu na rewelacyjną szczoteczkę...
...i efekt, jaki daje na rzęsach
Więcej informacji znajdziecie w filmiku.
*W skrócie*
Plusy:
- doskonale rozdziela rzesy
- nie tworzy grudek,
- nie skleja rzęs,
- dobrze utrzymuje podkręcenie,
- nie kruszy się,
- intensywny kolor,
- szczoteczka umozliwia dotarcie do rzes w kącikach oczu,
- idealna konsystencja,
- nie tworzy skorupy na rzęsach
- przystępna cena (około 30zł).
Minusy:
- napisy dość szybko ścierają się z opakowania,
- przez intensywny kolor możecie mieć problem z demakijażem, dlatego polecam szczególnie się przyłożyc
Ranking:
*9.5 / 10*
Nie możesz dodać komentarza.