• Wpisów: 431
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 03:32
  • Licznik odwiedzin: 608 186 / 2742 dni
 
alltheprettyfaces
 
Dziś zapraszam Was na drugi wpis z serii ślubnej. Tak jak obiecałam, tym razem pokażę Wam produkty, które wybrałam do stworzenia bazy mojego makijażu.  Bez dłuższych wstępów, przechodzę do rzeczy...
look 1 047.JPG

*Baza - Hourglass Veil Mineral Primer*

Mineralna baza pod makijaż, która bardzo dobrze redukuje widoczność porów, wygładza skórę i neutralizuje zaczerwienienia. Kupiłam ją w zestawie świątecznym firmy Hourglass i od tego czasu bardzo regularnie trafia ona na moją twarz. Lubię ją przede wszystkim za satynową konsystencję (nie jest tak klejąca, jak baza Smashbox) i trwałość.
look 1 050.JPG

Baza daje lekko matowe wykończenie makijażu, dlatego lubie ją łączyć z podkładami rozświetlającymi, aby uzyskać naturalny efekt. Według producenta baza "odciąga" nadmiar wody, potu oraz sebum, dzięki czemu makijaż utrzymuje się dłużej. Moim zdaniem nie radzi sobie z tym problemem w stu procentach, ale jest to najlepszy produkt tego typu, jaki miałam okazję wypróbować.

A do tego nie zawiera parabenów, substancji zapachowych, sulfatów i innych śmieci oraz nie była testowana na zwierzętach.

*Podkład - Mehron Celebre HD Pro Cream Makeup*

Nawet nie wiecie, jak długo zajęło mi znalezienie odpowiedniego podkładu...Zależało mi przede wszystkim na nawilżającej, lekkiej formule ze średnim kryciem. Oprócz tego jednym z podstawowych kryteriów był także brak filtra i długotrwała formuła.

Przez ostatnie pół roku zbierałam różne próbki, ale nic nie spełniało moich oczekiwań. Przeszłam przez podkłady w kremie Ben Nye, Estee Lauder Double Wear Light, Laura Mercier Silk Creme i Armani Luminous Silk. Ten ostatni sprawił mi ogromny zawód. Wydaje się strasznie ciężki i nie stapia się ze skórą, powodując efekt maski. Nieźle wygląda na zdjęciach, ale na żywo niestety tragicznie. Przynajmniej na mojej skórze.

W końcu, po kolejnej serii poszukiwań internetowych kupiłam podkład w kremie Mehron i wreszcie był to strzał w dziesiątkę. Chociaż pierwsze próby też nie były zachęcające. Na szczęście udało mi się znaleźć odpowiednią metodę jego nakładania i zakończyć polowanie na podkład idealny. Według moich "badań" :) najlepiej wygląda nałożony palcami (cienką warstwą) i rozprowadzony zwilżonym, dużym pędzlem (np Eco Tools Bronzer Brush, Real Techniques Buffing Brush).
look 1 053.JPG

Nie przesusza mojej skóry, jest lekki i wygląda naturalnie w dziennym i sztucznym świetle (oraz na zdjęciach z lampą). Widziałyście go już na kilku ostatnich filmikach. Wytrzymuje też bardzo przyzwoicie, ale koniecznie muszę go przypudrować.

Bardzo polecam, szczególnie dla cery suchej i normalnej. Na cerze przetłuszczającej pewnie lepiej sprawdzi się Revlon Colorstay  lub Estee Lauder Double Wear.

Dla zainteresowanych - ja mój podkład kupiłam tu: camerareadycosmetics.com/brands/Mehron.html - kosztuje poniżej $10

Efekt na mojej skórze możecie zobaczyć tutaj:
alltheprettyfaces.pinger.pl/m/17865372
alltheprettyfaces.pinger.pl/m/17553965
alltheprettyfaces.pinger.pl/m/17416973

*Ponieważ wpis okazał się bardzo długi, jego dalsza część (korektor + puder) pojawi się jutro, w kolejnym wpisie...*

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego