• Wpisów: 431
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 03:32
  • Licznik odwiedzin: 605 612 / 2682 dni
 
alltheprettyfaces
 
Witajcie ponownie.

Czas na prezentację korektorów i pudru, które wybrałam do makijażu ślubnego. Ponownie bedzie to długi wpis, dlatego wstęp ograniczę do minimum :)

*Korektory - MAC Pro Longwear Concealer + bareMinerals Multi Tasking Concealer*

MAC Pro Longwear to mój nowy zakup, specjalnie z myślą o ślubie. Wiele osób się nim zachwyca i ja również mogę dołączyć do tego grona.

Korektor doskonale kryje, nie przeciążając okolic oczu. Bardzo dobrze się rozprowadza i długo utrzymuje. Mój odcień to NW 15 - w lekko różowej tonacji, który niweluje cienie pod oczami i lekko rozświetla. Dzięki temu skóra wydaje się wypoczęta i świeża.
look 1 061.JPG

Kilka minusów - pompka nie pozwala na regulację ilości produktu i niestety wyciska za dużo. Nie lubię marnować drogich kosmetyków, ale tutaj jest to trudne do uniknięcia. Staram się odkładać resztki do mniejszego pojemniczka, ale następnego dnia konsystencja jest już dość tępa. Oprócz tego okolica oczu musi być dobrze nawilżona, inaczej korektor może się łuszczyć.

Muszę go jeszcze wypróbować na bazie pod cienie, lub wymieszanym z korektorem it Cosmetics.

Drugi produkt to korektor mineralny bareMinerals. Mój odcień to Bisque - ponownie odcień lekko różowy, rozświetlający. W sklepie wyglądał na zbyt jasny, ale po nałożeniu okazało się, że jest to idealny dla mnie odcień.

Przy cerze przetłuszczającej się mógłby służyć jako korektor sam w sobie, ja używam go do utrwalenia produktu kremowego. W ten sposób dodaję odrobinę krycia i przedłużam trwałość makijażu pod oczami. A przy okazji nakładam minimalną ilość i nie obciążam tej delikatnej okolicy.
look 1 068.JPG

Obawiałam się, że bedzie się gromadził w zmarszczkach, ale na razie sprawuje się bardzo dobrze. Muszę tylko sprawdzić, czy nie będzie wyglądał na jaśniejszy na zdjęciach z lampą, ponieważ zawiera naturalny i dość wysoki (SPF 20) filtr przeciwsłoneczny.

Zastanawiam się jeszcze nad zakupem korektora na niedoskonałości, chociaż mam cichą nadzieję, że nie bedzie potrzebny :)

*Puder - Ben Nye Media Pro*

Puder, który wielokrotnie pokazywałam w moich filmikach. Moim zdaniem wersja w kompakcie jest lepsza niż puder sypki Ben Nye, a na pewno bardziej poręczna. A poza tym taka formuła lepiej nadaje się do poprawek, bez których raczej w dniu ślubu się nie obędzie.
IMATS 025.JPG

O pudrach Ben Nye powiedziano już bardzo dużo. Ja dodam tylko, że bardzo polecam je osobom o cerze suchej, ponieważ są one niemalże niewidoczne. W moim przypadku pudry bardzo często obciążały makijaż i podkreślały przesuszone miejsca. Ten tego nie robi i wygląda bardzo naturalnie, a przy okazji utrwala makijaż na długo.

Podobnie jak podkład Mehron, produkty Ben Nye dostępne są w bardzo przystępnych cenach na stronie: camerareadycosmetics.com.

Na zdjęciu widzicie puder bezbarwny, ale być może skuszę się również na kompaktowy odcień Banana.

Aktualnie wybieram rozświetlacze, róż oraz bronzer. Po waszych sugestiach jestem coraz bardziej przekonana do różu i szminki w odcieniu brzoskwini.

Poszukiwania trwają :)

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego